Planowane numery

Tematyka planowanych zeszytów:

  • Epidemia w kulturze
  • Gra w ludowe. Czy kultura ludowa dziś inspiruje?
  • Listy, rozmowy, spotkania 
     

Epidemia w kulturze

Planowany zeszyt będzie mieć aspekt doraźny, polegający na bezpośrednim odniesieniu do sytuacji pandemicznej. Zarazem chcielibyśmy, aby zgromadzone szkice pozwalały usytuować nasze bieżące „doświadczenie Covid-u” w szerszej i głębszej perspektywie refleksji kulturoznawczej, filologicznej, teoretycznej i historycznej.

Najogólniej, temat numeru określić można następująco: dyskursywizacja i reprezentacja doświadczenia choroby zakaźnej, epidemicznej, w literaturze i kulturze (czy też: w literaturach i kulturach) na przestrzeni stuleci – aż do roku 2020. Przy czym w równym stopniu interesujące jest tu „doświadczenie” (przytrafiające się jednostkom i zbiorowościom), jak i praktyki „dyskursywizacji-reprezentacji”, uprawiane dawniej i dziś, podlegające historycznym zmianom, ale też zachowujące pewne ciągłości, wykazujące swoistą inercję. Co oczywiste, te dwa bieguny – „samego” doświadczenia i technik symbolizacyjnych – są biegunami jedynie w uproszczonym, poglądowym modelu: w praktyce doświadczenie doświadczane jest już zawsze w jakimś dyskursywnym „opakowaniu”; dyskurs zaś, nawet najbardziej abstrakcyjny i samozwrotny, odsyła do jakiegoś doświadczenia.

Przechodząc na poziom nieco większego uszczegółowienia, wskazujemy przykładowe  tematy „wirusowego” zeszytu „Kontekstów Kultury”: epidemia i teksty kultury dawnej, epidemia w kulturze nowoczesnej i ponowoczesnej, bliższe i dalsze (czasowo, geograficznie) retoryki zarazy (metafory choroby zakaźnej, ale też choroba zakaźna jako metafora) oraz, widziane na ich tle, współczesne „retoryki koronawirusa”, tekstualizacje pandemii i zjawisk jej towarzyszących.


Gra w ludowe. Czy kultura ludowa dziś inspiruje?

Nie ma już wsi znanej z powstałych ponad sto lat temu Chłopów czy wydanej niemal przed półwieczem Konopielki. Czy jednak kultura ludowa przestała być inspiracją dla polskiej  literatury ?

Fascynacja światem wsi powracała w literaturze polskiej od czasów Jana Kochanowskiego wielokrotnie, w ciągu stuleci jednak inne aspekty jej kultury były dla twórców istotne. Ludowość stanowiła jeden z filarów romantyzmu,  na przełomie XIX i XX wieku zainteresowanie wsią owocowało podejmowaniem tematów z nią związanych, jak i wykorzystaniem gwary, motywów czy form gatunkowych. W latach 60. i 70. XX wieku ukuto pojęcie nurtu chłopskiego w literaturze polskiej, ale wieś interesowała pisarzy nie tylko jako możliwy do sportretowania świat. Tadeusz Nowak widział w kulturze ludowej, w jej stosunku do słowa życiodajne źródło języka literatury. Czy dziś zachodzą takie relacje?   

Trudno oczywiście rozważać tę kwestię z pominięciem problemów w zdefiniowaniu kultury ludowej współcześnie. Ta dawna została zastąpiona przez inne formy. Czy zuniformizowała się, upodobniła do kultury miejskiej? Czy istnieją jeszcze istotne wyróżniki? Czy i jak zmieniła się mentalność i hierarchia wartości wyznawana przez mieszkańców wsi, ich religijność, jak funkcjonuje dzisiaj wiejska wspólnota? Próba odpowiedzi na te pytania należy do socjologii, antropologii kultury, etnografii, dla literaturoznawców istotne jest jednak czy tematy te są podejmowane przez pisarzy.

Wieś jako temat nie wyczerpuje listy zagadnień związanych z obecnością kultury ludowej w literaturze. Muzyka, sztuka, opowieści i podania, ludowa wyobraźnia pobudzały twórcze działania. Czy mogą i dziś mieć taką moc odziaływania?      

Stawiamy te pytania, zapraszając do dyskusji wokół kilku szczegółowych zagadnień:

  • Jak w literaturze ostatnich 30 lat prezentowana jest wieś i „ludowość”? Jakie aspekty tej problematyki stały się najważniejsze? Czy dla pisarzy ciekawe są np. przemiany zachodzące w życiu wiejskich wspólnot? Jak na to zainteresowanie wpływa wiedza o kontekst wydarzeń i procesów historycznych, takich jak Holokaust,  przemiany własnościowe i migracje związane ze zmianą granic, skoro o wielu z tych spraw pisać można było dopiero po 1989 roku? Czy wypieranie pamięci o chłopskich korzeniach zostało w polskiej literaturze opisane?
  • W jaki sposób mówi się dziś o wsi i folklorze? Czy i jak zmienił się język opisu?    
  • Czy ludowa muzyka i dzieła sztuki plastycznej są wykorzystywane w utworach literackich?
  • Czy „ludowe” widzenie świata, wyobraźnia, filozofia inspirują?
  • Czy język i formy gatunkowe właściwe kulturze ludowej stanowią jeszcze źródło artystycznych poszukiwań?


Listy, rozmowy, spotkania

Coraz chętniej czytamy cudze listy, jak gdyby równoważąc fakt, że coraz mniej ich piszemy. Jeśli odwieczna sztuka epistolografii na naszych oczach odeszła do lamusa, to w jaki sposób wpływa to na naszą lekturę? Czego szukamy, co odkrywamy dziś w prywatnej korespondencji pisarzy, filozofów, artystów i ludzi kultury? Ostatnie lata przyniosły wielką obfitość książek zawierających listy i rozmowy: ukazuje się korespondencja Tadeusza Różewicza (niedawno z Karlem Dedeciusem i Ryszardem Przybylskim), wychodzą kolejne tomy korespondencji Wisławy Szymborskiej (z Kornelem Filipowiczem, Joanną Kulmową, Stanisławem Barańczakiem), trwa wieloletnia edycja listów Jerzego Giedroycia. Tytuły książek można by długo wymieniać, zarówno te z kręgu rodzimej kultury (jak choćby Czesław Miłosz, Jan Błoński. Listy 1958-1997), jak i te, które czytamy w przekładach (vide Emila Ciorana Listy do kraju). Są one komentarzem, ale i częścią dzieła, świadectwem życia i świadectwem epoki.

Zapowiadany zeszyt skupia się na tych świadectwach – w wymiarze prywatnym i publicznym, w horyzoncie indywidualnej twórczości i w szerszym spectrum zjawisk, określających relacje między ludźmi, sposoby i formy komunikacji. W pierwszym rzędzie chodzi tutaj o listy i opublikowane rozmowy, ale „rozmowa”, a w szczególności „spotkanie” to pojęcia niejako przechodnie, oznaczające również aspekt każdej wymiany myśli, każdej komunikacji. Warto je ponownie przemyśleć, być może bowiem utraciły swoją oczywistość. Warto do nich powrócić w świetle dokonującej się przemiany – w świetle procesów zachodzących wewnątrz kultury od dawna i w obliczu globalnych ograniczeń Anno Domini 2020.